Tego dnia wszystkie korpusy spłynęły tratwami w dół Biebrzy. Co to były za widoki...
Herosi ponadto uczyli się alfabetu greckiego i zmierzyli się w sztuce opowieści podczas warsztatów storytellingowych.
Hobbici wzięli udział w grach IMPRO, po południu trenowali łucznictwo tradycyjne,,,,pod czujnym okiem Mistrza Mikołaja. Coraz celniej trafiają w tarczę. Uczyli się także pisma księżycowego i zawalczyli o ekwipunek na wyprawę.
Erpegowcy po uratowaniu Rycerza Szarej Dłoni, po wielu trudach dotarli do miasteczka Phaladin...
WIĘCEJ ZDJĘĆ NA : https://photos.app.goo.gl/7bmB3arUm3NVRUBj6



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz